Rytuały
Maltański stół łączy włoskie i arabskie wpływy z bardzo swojskim, wyspiarskim rytmem - od tego, jak je się gulasz z królika, po to, czego pije się zamiast coli.
Fenkata jako wspólna biesiada
Tradycyjny posiłek z królikiem to nie tylko danie, ale całe wydarzenie towarzyskie - najpierw sos z makaronem, potem mięso, zwykle w większym gronie.
Fenkata historycznie wiązała się z polowaniem na króliki i wspólnym świętowaniem, dziś to głównie okazja do zebrania rodziny lub grupy znajomych przy dłuższym posiłku w restauracji specjalizującej się w tym daniu. Kolejność podania - najpierw sos z makaronem jako pierwsze danie, potem samo mięso - jest częścią tradycji, nie przypadkiem kuchni.
- Zamawiaj fenkatę w większym gronie - to danie pomyślane na dzielenie się i dłuższe siedzenie
- Nie zdziw się, że najpierw dostaniesz makaron w sosie, a mięso osobno
- Szukaj restauracji specjalizujących się w tym daniu, nie każdej karty dań
Pastizzi zjadane na stojąco
Pastizzi kupuje się i je od razu, na ciepło, prosto z papierowej torebki, często jako szybką przekąskę w ciągu dnia, a nie usiadłszy przy stoliku.
Pastizzeria to zwykle mały punkt sprzedaży bez miejsc siedzących - kupuje się kilka sztuk naraz i zjada w drodze albo stojąc przy ladzie. To codzienna, tania przekąska, nie danie na dłuższy posiłek.
- Kupuj kilka sztuk naraz - to standardowa porcja, nie jedna sztuka
- Jedz od razu, na ciepło - ostygnięte tracą najwięcej ze swojego uroku
- Nie szukaj miejsc siedzących przy typowej pastizzerii - to punkt na wynos
Kinnie zamiast coli
Lokalny zwyczaj sięgania po Kinnie zamiast międzynarodowych napojów gazowanych, szczególnie do posiłku - traktowany jako mały gest lokalnej dumy.
Kinnie powstało w latach 50. jako maltańska odpowiedź na powojenne napoje typu cola i do dziś jest chętnie wybierane zamiast nich, zarówno przez turystów szukających czegoś lokalnego, jak i mieszkańców. W restauracjach i sklepach stoi obok coli i innych gazowanych napojów jako pełnoprawna, rozpoznawalna alternatywa.
- Spróbuj Kinnie zamiast zamawiania coli - to lokalny, rozpoznawalny smak
- Gorzko-ziołowy smak bywa zaskoczeniem - warto spróbować małej porcji przed zamówieniem większej
- Dostępne niemal wszędzie, więc nie trzeba go specjalnie szukać