Menu

Przewodnik kulinarny - co jeść, co pić, jak zamawiać i czego się spodziewać.

Zupy

Zupy
Kwaśne, czyste i jedno na upał
Zupa w Polsce to pełnoprawne danie, nie przystawka - często pierwsze z dwóch na obiedzie. Dwa nurty są tu najważniejsze: kwaśny (żurek i barszcz, oba na fermentacji) oraz czysty wywar (rosół), który bywa niedzielnym rytuałem sam w sobie.
Żurek

Żurek

Zupa na zakwasie z mąki żytniej, kwaskowata i zawiesista, z białą kiełbasą, ziemniakami i połówką jajka na twardo. W wersji turystycznej podaje się ją w wydrążonym bochenku chleba, który potem można zjeść razem z resztą. Bliski kuzyn, barszcz biały, robiony jest na mące pszennej i wychodzi łagodniejszy - nazwy bywają mylone nawet w menu. Najmocniej kojarzy się z Wielkanocą, gdy trafiają do niej wędliny ze święconki, ale je się ją cały rok.

★ Must★ Pierwsza pozycja do przetestowania, jeśli ktoś zna polską kuchnię tylko z pierogów💡 Wersja w chlebie wygląda efektownie, ale jest bardzo sycąca - traktuj ją jak główne danie
Rosół

Rosół

Klarowny wywar z kury i wołowiny gotowany godzinami z włoszczyzną, podawany z cienkim makaronem (najlepiej domowym), natką pietruszki i marchewką z wkładu. W wielu domach to obowiązkowy początek niedzielnego obiadu i lekarstwo pierwszego wyboru na przeziębienie. Dobrze zrobiony rosół jest złocisty i lśni oczkami tłuszczu na powierzchni.

💡 W restauracji regionalnej pytaj o rosół domowy - różnica wobec wersji z kostki jest ogromna
Barszcz czerwony

Barszcz czerwony

Intensywnie buraczana zupa o rubinowym kolorze, z nutą kwasu i czosnku, podawana na dwa sposoby: jako czysty wywar w filiżance albo z dodatkiem. Na Wigilię idą do niej uszka z grzybami, przez resztę roku - krokiet z mięsem lub pasztecik. To nie ten sam barszcz co ukraiński: polska wersja wigilijna jest przecedzona do przejrzystości, bez warzyw w środku.

★ Must📍 Barszcz z krokietem to klasyczny szybki lunch w barach i pierogarniach
Chłodnik litewski

Chłodnik

Zimna zupa na kefirze lub zsiadłym mleku z młodymi burakami, ogórkiem, koperkiem i szczypiorkiem, o wyrazistym różowym kolorze. Podaje się ją tylko latem, zwykle z osobnym talerzem gorących ziemniaków obok - kontrast temperatur jest częścią pomysłu. Mimo nazwy 'litewski' to danie równie mocno zadomowione w Polsce.

☀ Sezon💡 Szukaj jej w karcie od maja do sierpnia; poza sezonem praktycznie nie występuje

Dania główne

Dania główne
Pierogi, bigos i schabowy z ziemniakami
Trzon obiadu: mięso albo mączne, prawie zawsze z ziemniakami i czymś kiszonym lub kwaszonym do przełamania. Wiele z tych dań smakuje lepiej następnego dnia, co nie jest wadą, tylko cechą.
Pierogi

Pierogi

Półksiężyce z ciasta gotowane lub odsmażane, w kilku kanonicznych wersjach: ruskie (twaróg i ziemniak), z mięsem, z kapustą i grzybami oraz słodkie z jagodami latem. Nazwa 'ruskie' odsyła do dawnej Rusi, nie do Rosji. Legenda przypisuje ich rozpowszechnienie świętemu Jackowi Odrowążowi, który w XIII wieku miał karmić nimi krakowian po najeździe Tatarów; okrzyk 'Święty Jacek z pierogami!' do dziś znaczy zdziwienie połączone z bezradnością. Do ruskich pasują podsmażona cebula i skwarki, do jagodowych - śmietana i cukier.

★ Must★ Wersja odsmażana na patelni bije gotowaną na głowę - proś o takie, jeśli jest wybór📍 Wyspecjalizowane pierogarnie w większych miastach lepią je na miejscu
Bigos

Bigos

Duszona kapusta kiszona z dodatkiem świeżej, z kilkoma rodzajami mięsa i wędliny, grzybami, suszonymi śliwkami i przyprawami korzennymi. Kluczem jest wielokrotne odgrzewanie: bigos gotowany trzeciego dnia jest wyraźnie lepszy niż świeży. Adam Mickiewicz poświęcił mu fragment czwartej księgi 'Pana Tadeusza', zaczynający się od słów 'W kociołkach bigos grzano'.

★ Must💡 Dobry na chłodny dzień i po górskiej trasie; w schroniskach to często najlepsza pozycja w karcie
Kotlet schabowy

Kotlet schabowy

Rozbity plaster schabu w panierce z bułki tartej, smażony na złoto, podawany z ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty lub z mizerią. To domyślne danie niedzielnego obiadu w milionach domów i punkt odniesienia, według którego ocenia się bar mleczny. Krewny wiedeńskiego sznycla, ale robiony z wieprzowiny, nie cielęciny, i grubszy.

★ Must📍 Bar mleczny w porze lunchu to najtańsze i często najlepsze miejsce na klasyczny zestaw
Gołąbki

Gołąbki

Liście kapusty zawinięte wokół farszu z mięsa mielonego i ryżu (lub kaszy), duszone i polane sosem pomidorowym albo grzybowym. Nazwa to zdrobnienie od 'gołąb' i nie ma nic wspólnego ze składem - odnosi się do kształtu zawiniątka. Danie domowe i stołówkowe, rzadko wystawne, za to prawie zawsze solidne.

💡 Wersja z sosem grzybowym pojawia się głównie zimą i przy okazjach świątecznych
Kluski śląskie

Kluski śląskie

Okrągłe kluski z ugotowanego ziemniaka i mąki ziemniaczanej, z charakterystycznym wgłębieniem odciśniętym palcem - dołek łapie sos. Na Górnym Śląsku tworzą niedzielny komplet z roladą wołową i modrą (czerwoną) kapustą; ten zestaw jest dla Ślązaków tym, czym schabowy dla reszty kraju.

📍 Restauracje regionalne w Katowicach i okolicach podają je z roladą jako danie firmowe
Placki ziemniaczane

Placki ziemniaczane

Cienkie placki ze startych surowych ziemniaków z cebulą i jajkiem, smażone na chrupko. Je się je wytrawnie z gulaszem (wersja 'po zbójnicku' w górach) albo na słodko z cukrem i śmietaną, rzadziej z sosem grzybowym. Prosta rzecz, ale dobrze usmażony placek - brązowy i koronkowy na brzegach - potrafi być najlepszą pozycją obiadu.

💡 W Zakopanem i schroniskach szukaj wersji z gęstym gulaszem wołowym

Specjały regionalne

Specjały regionalne
Miasto po mieście, z certyfikatem UE
Kilka polskich wyrobów ma unijną ochronę nazwy i wolno je tak nazywać tylko w konkretnym regionie. Warto ich szukać na miejscu, bo poza obszarem produkcji dostaje się zwykle wersję 'na wzór', nie oryginał.
Oscypek

Oscypek

Wędzony ser z mleka owczego o kształcie wrzeciona i twardej, lśniącej skórce z tłoczonym wzorem. Od 2008 roku ma chronioną nazwę pochodzenia i legalnie powstaje tylko w kilku podhalańskich i beskidzkich powiatach, wyłącznie od maja do września, gdy owce są na halach. Dopuszczalny jest niewielki dodatek mleka krowiego, ale nie więcej niż 40 procent. Wersja z ulicznego grilla, podana z żurawiną, jest smaczna, lecz często to podróbka z mleka krowiego zwana 'serem góralskim' - prawdziwego oscypka szukaj u bacy albo na markecie z certyfikatem.

★ Must⚠ Poza sezonem letnim oryginalnego oscypka po prostu nie ma - to, co leży na straganach zimą, to inny ser📍 Podhale i Beskid Sądecki: Zakopane, Nowy Targ, dolina Dunajca
Rogal świętomarciński

Rogal świętomarciński

Ciężki rogal z ciasta półfrancuskiego z nadzieniem z białego maku, orzechów, rodzynek i skórki pomarańczowej, lukrowany i posypany orzechami. Chronione oznaczenie geograficzne od 2008 roku obejmuje Poznań i okolice; jedna sztuka waży od 150 do 250 gramów. Zakręcony kształt tłumaczy się jako podkowę, którą miał zgubić koń świętego Marcina. Kulminacja przypada 11 listopada, w dzień patrona głównej poznańskiej ulicy - poznański cech cukierników sprzedaje wtedy około 250 ton rogali, a przez cały rok mniej więcej 2,5 miliona sztuk.

★ Must☀ Sezon📍 Cukiernie w całym Poznaniu; szukaj naklejki z certyfikatem na pudełku💡 Jeden rogal spokojnie starcza dla dwóch osób do kawy
Paprykarz szczeciński

Paprykarz szczeciński

Pasta z rozdrobnionej ryby, ryżu, koncentratu pomidorowego i ostrej papryki, sprzedawana w puszce, do smarowania pieczywa. Pomysł narodził się w 1965 roku na trawlerach szczecińskiego przedsiębiorstwa połowów dalekomorskich Gryf, u wybrzeży Afryki Zachodniej, z inspiracji senegalskim daniem czop-czop (thieboudienne). Dopracowanie 'afrykańskiego', pikantnego smaku zajęło dwa lata - pierwsze puszki zeszły z taśmy w 1967 roku. Nazwa nigdy nie została zastrzeżona, więc dziś pod tym szyldem sprzedaje wiele firm i jakość mocno się różni.

💡 Kupowany w Szczecinie bywa lepszy i traktowany jak lokalna pamiątka - sprawdź, czy ryba jest wysoko na liście składników
Obwarzanek krakowski

Obwarzanek krakowski

Pleciony pierścień z ciasta drożdżowego, najpierw obgotowany (stąd nazwa), potem wypieczony, posypany makiem, sezamem lub solą. Chronione oznaczenie geograficzne od 2010 roku pozwala tak nazywać tylko wypiek z Krakowa oraz powiatów krakowskiego i wielickiego; pierwsza wzmianka pochodzi z 1394 roku. Codziennie schodzi go w mieście około 150 tysięcy sztuk, głównie z niebieskich wózków na rogach ulic. Najlepszy jest w pierwszych godzinach po wypieku - po południu robi się twardy jak precel.

📍 Wózki wokół Rynku Głównego, Plant i dworca; kilka złotych za sztukę
Cebularz lubelski

Cebularz lubelski

Płaski placek z ciasta pszennego pokryty warstwą posiekanej cebuli wymieszanej z makiem, solą i olejem, pieczony do zrumienienia cebuli. Wywodzi się z kuchni żydowskiej Lublina, Kazimierza i Zamościa, a pierwsze wzmianki sięgają XIX wieku; chronione oznaczenie geograficzne dostał w 2014 roku jako 37. polski produkt w unijnym rejestrze. Je się go na ciepło, sam, jako przekąskę.

📍 Piekarnie na lubelskim Starym Mieście i Krakowskim Przedmieściu

Ciasta i wypieki

Ciasta i wypieki
Sernik, szarlotka, mak i pączek
Polskie ciasta domowe rzadko są wysokie i wielopiętrowe - liczą się dobry twaróg, kwaśne jabłka i mielony mak. Część wypieków jest przypisana do konkretnej daty w kalendarzu i poza nią trudno je kupić.
Sernik

Sernik

Ciasto z mielonego twarogu, gęstsze i mniej słodkie niż zachodni cheesecake na serku kremowym - twaróg daje mu lekką kwasowość i zwartą strukturę. Wersja krakowska ma na wierzchu kratkę z paskami ciasta, w wielu domach do masy dodaje się rodzynki i skórkę pomarańczową. Podstawa niedzielnego stołu i pierwszy wybór, gdy ktoś 'wpada na kawę'.

★ Must💡 Jeśli lubisz lżejsze desery, poproś o sernik na zimno; pieczony bywa bardzo treściwy
Szarlotka

Szarlotka

Kruchy lub półkruchy spód z grubą warstwą prażonych jabłek z cynamonem, czasem z bezą lub kruszonką na wierzchu. Podawana najczęściej na ciepło, z gałką lodów albo bitą śmietaną. W górskich schroniskach 'szarlotka z lodami i gorącą herbatą' to niepisany standard nagrody za podejście.

💡 Zamawiaj podgrzaną - różnica wobec zimnej jest spora
Makowiec

Makowiec

Rolada z ciasta drożdżowego zawinięta wokół grubej warstwy masy makowej z bakaliami, miodem i skórką pomarańczową, często pod lukrem. Mak w polskiej tradycji wróży dostatek, dlatego makowiec jest obowiązkowy na wigilijnym i wielkanocnym stole. Poza sezonem świątecznym trzeba go szukać, choć dobre cukiernie mają go cały rok.

☀ Sezon💡 Najłatwiej dostępny w grudniu i przed Wielkanocą, obok serników i pierników
Piernik toruński

Piernik toruński

Korzenne ciastko z miodem i mieszanką przypraw, wypiekane w Toruniu od średniowiecza - miasto leżało na wiślanym szlaku handlowym, więc miało dostęp do drogich korzeni wcześniej niż reszta kraju. Najbardziej rozpoznawalny kształt to katarzynka: sześć zrośniętych kółek, nazwana od świętej Katarzyny Aleksandryjskiej, której wspomnienie (25 listopada) wyznaczało dawniej początek świątecznych wypieków. W dawnej XIX-wiecznej fabryce rodziny Weese działa dziś Muzeum Toruńskiego Piernika, gdzie można samemu wybić i upiec ciastko.

📍 Sklepy firmowe na toruńskiej starówce; twardsze pierniki 'katarzynki' i miękkie nadziewane to dwie różne rzeczy
Kremówka

Kremówka

Dwa płaty ciasta francuskiego z grubą warstwą kremu budyniowego lub bitej śmietany, oprószone cukrem pudrem; w części kraju nazywana napoleonką. Ogólnopolską sławę zawdzięcza Janowi Pawłowi II, który podczas wizyty w Wadowicach 16 czerwca 1999 roku wspomniał, że 'po maturze chodziliśmy na kremówki'. Ciastko kupowano wtedy w cukierni Karola Hagenhubera, wiedeńczyka, który osiadł w Wadowicach w 1936 roku, przy rogu Rynku i ulicy Mickiewicza.

★ Must📍 W Wadowicach kilka cukierni sprzedaje 'kremówkę papieską'; w reszcie kraju pytaj o kremówkę lub napoleonkę💡 Je się ją widelcem i zawsze się przy tym trochę ubrudzisz - to część rytuału
Pączki

Pączki

Smażone drożdżowe kule z nadzieniem, klasycznie z konfiturą z płatków róży, wykończone lukrem lub cukrem i skórką pomarańczową. Kulminacją jest tłusty czwartek, ostatni przed Wielkim Postem: statystyczny Polak zjada tego dnia około 2,5 pączka, a w skali kraju liczba idzie w setki milionów. Obowiązuje przesąd, że kto nie zje wtedy ani jednego, temu się nie będzie wiodło.

★ Must📍 W tłusty czwartek pod znanymi cukierniami ustawiają się kolejki na kilkadziesiąt minut💡 Klasyk to pączek z różą; nadzienia typu adwokat czy słony karmel są nowsze

Słodycze z dzieciństwa

Słodycze z dzieciństwa
Ptasie mleczko, krówki i kogel-mogel
Osobna kategoria: wyroby, które dla dorosłych Polaków są kapsułą czasu. Kilka z nich ma konkretną datę wynalezienia i markę, od której się zaczęło.
Ptasie mleczko

Ptasie mleczko

Miękka pianka o smaku waniliowym, śmietankowym lub cytrynowym, oblana czekoladą. Nazwę wymyślił Jan Wedel i zarejestrował ją 10 lipca 1936 roku; inspiracją było pytanie, co jeszcze może dać szczęście komuś, kto ma wszystko - odpowiedź brzmiała 'chyba tylko ptasie mleko', nawiązując do słowiańskiego wyobrażenia o mleku ptaków jako największym rarytasie. Wersja marki Wedel jest oryginałem, ale pod tą nazwą sprzedaje dziś kilku producentów.

💡 Dobra i lekka pamiątka; pudełko waży niewiele i długo się trzyma
Krówki

Krówki

Miękkie lub twarde cukierki z masy z mleka, cukru i masła, o smaku toffi, w papierku z rysunkiem krowy - od tego obrazka wzięła się nazwa. Tradycję zapoczątkował Feliks Pomorski, który założył fabrykę cukierków w 1921 roku w Poznaniu, a po wojnie wznowił produkcję w Milanówku pod Warszawą; 'krówki milanowskie' to do dziś najczęściej powtarzany podtyp.

💡 Świeża krówka jest miękka i lekko ciągnąca; twarda i krucha oznacza, że długo leżała
Faworki

Faworki

Cienkie, skręcone wstążki kruchego ciasta smażone w głębokim tłuszczu i oprószone cukrem pudrem, kruche tak, że rozsypują się przy pierwszym gryzie. Nazywane też chrustem lub chrustkami. Robi się je w karnawale, razem z pączkami, głównie wokół tłustego czwartku i ostatków.

☀ Sezon💡 Poza karnawałem trudno je kupić; to wypiek okazjonalny, nie codzienny

Bezalkoholowe

Bezalkoholowe
Kompot, herbata i chlebowy kwas
Kompot

Kompot

Napój z owoców gotowanych z cukrem i wodą, podawany schłodzony lub letni, zwykle do obiadu zamiast soku. Skład zależy od pory roku: truskawki i wiśnie latem, jabłka i śliwki jesienią. Wersja wigilijna, kompot z suszu (suszone śliwki, jabłka, gruszki, czasem figi), jest ciemna, dymna i wyraźnie korzenna.

🚫 Alk.📍 W barach mlecznych stoi w dużym dzbanku obok kasy; w restauracjach regionalnych bywa w karcie jako 'kompot domowy'
Herbata

Herbata z cytryną

Czarna herbata parzona mocno, podawana z plasterkiem cytryny i cukrem - w domach często w szklance osadzonej w metalowym koszyczku z uchwytem, w reliktowej formie z czasów, gdy nie było kubków z uchem. To domyślny napój na powitanie gościa i po obiedzie. Zalanie cytryny wrzątkiem sprawia, że herbata lekko blednie, co bywa mylone z 'zepsuciem' naparu.

🚫 Alk.💡 Jeśli chcesz herbatę bez cukru, powiedz to od razu przy zamówieniu - domyślnie bywa dosładzana
Kwas chlebowy

Kwas chlebowy

Lekko fermentowany, orzeźwiający napój z suszonego chleba żytniego i drożdży, o kwaskowo-słodkim smaku i śladowej zawartości alkoholu. Popularny zwłaszcza latem, sprzedawany z beczkowozów na targach i przy drogach, coraz częściej też butelkowany w sklepach. Bliski krewny kwasów pitych w całej Europie Wschodniej.

🚫 Alk.💡 Wersja z beczki bywa mniej słodka i lepsza niż butelkowana - warto spróbować, jeśli trafisz na stragan

Alkoholowe

Alkoholowe
Wódka, żubrówka, nalewka i miód pitny
Wiek uprawniający do spożywania alkoholu
Sprzedaż i spożywanie alkoholu są legalne od 18. roku życia. Picie w miejscach publicznych - na ulicy, w parku, na plaży - jest zabronione i karane mandatem; wolno pić wyłącznie w lokalach i wyznaczonych ogródkach.
Wódka

Wódka

Czysta wódka zbożowa lub ziemniaczana, pita mocno schłodzona, z małego kieliszka, jednym ruchem do dna - nie sączona jak zachodnie spirytusy. Zaraz po kolejce sięga się po zakąskę: śledź, ogórek kiszony, kawałek chleba ze smalcem. Przy stole kolejki zwykle stawia się dla całego towarzystwa naraz, a odmowa pierwszej bywa odbierana chłodno.

★ Must💡 'Na zdrowie' i kontakt wzrokowy przy trącaniu się kieliszkami to minimum; picie bez toastu uchodzi za ponure
Żubrówka

Żubrówka

Wódka aromatyzowana źdźbłem turówki wonnej, trawy rosnącej w Puszczy Białowieskiej - do każdej butelki wkłada się je ręcznie. Trawa daje nutę kumaryny, kojarzoną z sianem i miodem. Najpopularniejszy sposób podania to 'szarlotka': żubrówka z sokiem jabłkowym i szczyptą cynamonu, na świecie znana jako 'tatanka' (słowo oznaczające żubra w języku Lakota).

★ Must💡 Wersja 'szarlotka' faktycznie smakuje jak płynne ciasto z jabłkami - dobra na start dla kogoś, kto nie pija czystej
Nalewki

Nalewki

Domowe wyroby na spirytusie lub wódce z owocami, ziołami albo orzechami, macerowane tygodniami i słodzone. Klasyki to wiśniówka, pigwówka, tarninówka i orzechówka z zielonych orzechów włoskich zbieranych w czerwcu. Podaje się je w małych kieliszkach po obiedzie, jako digestif, a przepisy bywają rodzinnym sekretem.

📍 Restauracje regionalne często mają własne nalewki 'z nastawu' - warto zapytać, co akurat jest
Piwo

Piwo

Dziś najczęściej pity alkohol w kraju, z silną sceną browarów rzemieślniczych obok wielkich marek. Dwie lokalne osobliwości: zimą grzane piwo z miodem, goździkami i imbirem, a przez cały rok piwo 'z sokiem' (najczęściej malinowym), zamawiane głównie przez osoby, które twierdzą, że piwa nie lubią.

💡 W wielu pubach 'piwo z sokiem' to zwykła pozycja w karcie, nie fanaberia - barman nie zrobi zdziwionej miny
Miód pitny

Miód pitny

Napój z fermentowanego miodu i wody, w polskiej tradycji starszy niż wino i piwo. Rodzaje różnią się proporcją miodu do wody i mają w Unii chronione nazwy: półtorak (miód i pół objętości wody, nawet 18 procent alkoholu, leżakuje 5 do 15 lat), dwójniak (pół na pół), trójniak (jeden do dwóch) i najlżejszy czwórniak (jeden do trzech, około 9 procent). Półtorak jest gęsty, słodki i deserowy; trójniak najłatwiej pije się do posiłku.

💡 Na jarmarkach świątecznych podają go na ciepło - dobra alternatywa dla grzanego wina
Śliwowica łącka

Śliwowica łącka

Bezbarwna okowita ze śliwek węgierek, pędzona wokół Łącka w Beskidzie Sądeckim, o mocy zaczynającej się od 70 procent. Przez dekady powstawała nielegalnie, bo prywatna destylacja była w Polsce zakazana - domowy 'bimber' z Łącka miał jednak taką renomę, że w 1989 roku uznano go za niematerialne dobro kultury, a w 2005 wpisano na ministerialną Listę Produktów Tradycyjnych. Pije się ją w naparstkach, po posiłku; przy tej mocy większy kieliszek to zły pomysł.

⚠ Od 70 procent w górę - to jeden z najmocniejszych legalnie sprzedawanych trunków w kraju
Toast

Na zdrowie - toast

Na zdrowie

Kieliszki są małe, wódka mocno schłodzona, a między kolejkami sięga się po zakąskę: śledzia, ogórek kiszony, chleb ze smalcem. Na weselach i imprezach rodzinnych toast 'Sto lat' śpiewa się solenizantowi lub parze młodej, często wielokrotnie w ciągu wieczoru. Kto nie pije alkoholu, spokojnie może wznieść toast sokiem lub wodą - liczy się gest, nie zawartość kieliszka.

Zasady toastu
  1. 1Trącając się kieliszkami, patrz rozmówcy w oczy
  2. 2Pierwszą kolejkę wypij do dna, kolejne możesz już odpuścić
  3. 3Zaraz po wódce weź zakąskę - picie 'na sucho' uchodzi za brawurę bez sensu
  4. 4Nie nalewaj sobie samemu, gdy jesteś w towarzystwie - dolewa się nawzajem